Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
JA I MOJE ZYCIE!!!!!!!!

JA I MOJE ZYCIE!!!!!!!!

kolejna notka!!!!!

siemka to kolejna notka wiecie jakos niemam czasu na pisanie:(ale niewiem cos sie dzieje z serwerem i niemoge wstawic fotek i emotek:(pozdro i papatki:)

kicia-kotek 7/10/2006 16:33:16 [komentarzy 1] skomentowało mojego blodzka:)

siemka moje ziomki:)!!!!

dzis mam wyjatkowo dobry dzionek:) niewiem nawed dlaczego ale tak jakos wyszlo!!!hehe!!wiecie co chyba sie zakochalam:)to chyba z tego powodu tak promienieje:)

okej teraz moze napisze wam wywiad z gosia andrzejewicz !!!
Gosia Samosia(G.Andrzejewicz)
Ma znakomity głos, sama pisze piosenki, no i świetnie wygląda, ale by zaistnieć na muzycznym rynku musiała naprawdę ciężko walczyć o sławę. Zdobyła ją najpierw w internecie, ale dziś już ma dwie płyty i tysiąc blogów, a niedługo powalczy o Sopot!

POPCORN: Cześć Gosiu!!! Opowiedz, skąd się wzięła muzyka w twoim życiu?????
GOSIA: Zaczęło się bardzo banalnie - kiedy miałam dwa latka grałam na perkusji u sąsiadów. Ponoć już w tak młodym wieku mówiłam, że będę wokalistką. W moim domu z kolei grałam na garnkach, hałasując łyżkami i widelcami przez wiele godzin. Potem, kiedy byłam w przedszkolu, ze starszym rodzeństwem odwiedzałam ich rówieśników. Duuużo starszych ode mnie. Tam, razem z nimi, śpiewałam piosenki ich młodości. Wszyscy się dziwili, że dzięki słuchowi od razu zapamiętywałam raz usłyszaną melodię. To był dla mnie sygnał, że może warto zająć się śpiewem na serio. Później w szkole podstawowej, zaczęłam brać udział w konkursach wokalnych.
POPCORN: Chodziłaś do szkoły muzycznej?
GOSIA: Tak, ale przez bardzo krótki okres. Skupiłam się na lekcjach śpiewu, które brałam przez wiele lat.
POPCORN: A skąd wiedziałaś, że twoje śpiewanie ma sens, że jesteś dobra?
GOSIA:Nie wiedziałam, dopóki nie zaczęłam rywalizować i konfrontować się z innymi. Jak wygrałam bodajże trzydziesty (!) konkurs, uświadomiłam sobie, że jednak... śpiewanie ma sens (śmiech)! Ale nie spoczęłam na laurach, podniosłam sobie poprzeczkę, brałam lekcje śpiewu i starałam się zmierzyć z najtrudniejszymi utworami z repertuaru Celine Dion. I Mariah Carey, czyli mojej ulubionej wokalistki.
POPCORN: To przecież bardzo trudne utwory! Uczestnicy programu "Idol" wykładali się na nich i odpadali. Jeżeli potrafi się je wykonać, to czy już
można nagrywać płytę?
GOSIA: Nie, bo poziom techniczny to nie wszystko, to nadal jest tylko naśladowanie. Mnie ono przestało wystarczać, a zaczęło przeszkadzać. Stąd wzięło się pragnienie zrobienia czegoś własnego. Dlatego, kiedy nauczyłam się pierwszych funkcji na fortepianie, zaczęłam sama komponować utwory. I tak powstała moja pierwsza piosenka "Nieśmiały chłopak". Miałam wtedy 18 lat.
POPCORN: I śpiewałaś o historii, która ci się przydarzyła? Facecie, którego spotkałaś?
GOSIA: Nie, to była moja fantazja. Ale później spotkałam wielu nieśmiałych chłopaków, którzy podrywali mnie cytując tekst, że "w dzień nie jedzą, bo myślą o mnie, a w nocy nie śpią, bo są głodni" (śmiech). W tajemnicy Wam powiem, że marzę o tym, żeby kiedyś spotkać takiego nieśmiałego chłopaka! :)
POPCORN: Tę piosenkę znajdziemy na reedycji debiutanckiego albumu "Gosia Andrzejewicz Plus". Część z tych piosenek jest twojego autorstwa, większość to twoje teksty. Niby jesteś nową twarzą na rynku, a nie czekasz, aż ktoś ci napisze kawałki, sama tworzysz. Taka z ciebie muzyczna Zosia-Samosia, ups... Gosia-Samosia!
GOSIA: Melodie, a zwłaszcza teksty są formą opowiadania o tym, co dzieje się w życiu moim i znajomych, moją reakcją na różne zdarzenia, również te negatywne. Na jednym z czatów dowiedziałam się na przykład, że w przeszłości nosiłam okulary, a fan urwał mi ucho! Te bzdury zainspirowały mnie do napisania piosenki "Pozwól żyć". A co do Zosi-Samosi, to jestem nią do pewnego etapu, bo bez Artura "St0ne'a" Kamińskiego i dwóch pozostałych producentów nigdy nie zrobiłabym tej płyty! Razem tworzymy zespół, a ja mówię, w jakim kierunku chcę pójść.
POPCORN: Skąd czerpiesz inspiracje?
GOSIA: Muzyka jest moją inspiracją. Ale też życie. Rozmowy z ludźmi na czacie, w pociągu...
POPCORN: Nie boisz się odpowiedzialności za swoich, często nastoletnich słuchaczy?
GOSIA: Czuję się odpowiedzialna i to bardzo! Zwłaszcza, że dostaję dowody na to, że moje utwory pomagają im, moi fani traktują je serio - jak ja. Niedawno dowiedziałam się, że pewna dziewczyna uniknęła samobójstwa dzięki piosence "Słowa"! To niesamowite!
POPCORN: Ufff, zrobiło się poważnie! Pogadajmy więc o muzyce... No właśnie - to chyba raczej niemożliwe, żeby ktoś nie znał twojej muzyki, ale gdyby ktoś taki się znalazł, to czy mogłabyś mu ją opisać?
GOSIA: Jasne! Mój styl określiłabym jako nowoczesny, melodyjny pop z elementami r'n'b, rocka, a nawet dance'u. Bo ja lubię eksperymentować z różnymi stylami muzycznymi. Ale wspólnym mianownikiem mojej muzyki jest przede wszystkim nowoczesność i melodyjność. I autentyczność - bo wierzę w to, co śpiewam i tworzę.
POPCORN: Co jeszcze znajdziemy na reedycji twojej płyty?
GOSIA: Umieściłam na niej remiksy i "instrumentale" dla miłośników śpiewania. To prezent dla wszystkich fanów, podziękowanie za wierność, za podtrzymywanie mnie na duchu. Chciałabym pomóc młodym, zdolnym osobom, które pragną śpiewać, ale nie potrafią się wybić. Ja też miałam ciężko, ale zaistniałam, udało mi się. I teraz chciałabym podzielić się swoim sukcesem z innymi. Dlatego razem z moją firmą fonograficzną My Music i portalem Onet zorganizowałam konkurs, w którym nagrodą jest zaśpiewanie ze mną na mojej kolejnej płycie. Jeśli zwycięzca będzie naprawdę zdolny, to ma szansę wygrać kontrakt płytowy.
POPCORN: No to chyba nie muszę już pytać, czy "sodówka" nie uderzy ci do głowy?
GOSIA: Myślę że nie, bo znam siebie. Wydaje mi się, że "sodówka" to nic innego, jak odkrywanie swojego prawdziwego oblicza, tylko dlatego, że zaistniała sytuacja (sława, uznanie), dzięki której czujemy się silni i możemy być naprawdę sobą. Nie odbije mi, bo pamiętam drogę, jaką przeszłam. Wszystko co mam, osiągnęłam dzięki swojej pracy, dzięki osobom, które wierzyły we mnie i włożyły całe swoje serce w zrealizowanie moich marzeń.
POPCORN: Dzięki rodzinie też?
GOSIA: Oczywiście! Miałam wielkie wsparcie taty, który od początku jeździł ze mną na konkursy, przesłuchania. Jest on moim pierwszym krytykiem i recenzentem. Ma muzyczny szósty zmysł, choć jest inżynierem z zawodu! To on pierwszy słucha tego, co stworzę.
POPCORN: Karierę zaczęłaś od podboju internetu. Przypomnij, jak to było?
GOSIA: Jako debiutantka nie miałam absolutnie żadnych kontaktów, nie znałam nikogo z branży. I gdyby nie zwycięstwo w konkursie Rap-Eskadra, to nie wydałabym tej płyty. Byłabym na tym samym etapie, co dwa lata temu, kiedy moja promocja ograniczała się tylko do internetu. Teraz mam zarówno płytę, jak i cieszę się popularnością w necie. To niewiarygodne i piękne zarazem, ale moje piosenki "Słowa" i "Miłość" przesłuchało od początku roku ponad milion osób! A moi fani stworzyli o mnie już ponad tysiąc blogów!
POPCORN: W twojej przygodzie z muzyką ważną rolę odegrały Włochy, a dokładniej pewien... "Italiano"!
GOSIA: Lubię ten kraj, bo kocham ciepło i podoba mi się język włoski, którego się nauczyłam płynnie w pół roku! Gdy wyjechałam na dwutygodniowy kurs do Florencji, to poznałam Goffredo Orlandi, który usłyszał jak śpiewam i zaproponował mi współpracę przy tworzeniu utworów na moją płytę.
POPCORN: Na przykład stworzył piosenkę "Pozwól żyć". Widzieliśmy teledysk. Fajny!
GOSIA: Dzięki, jestem z niego bardzo zadowolona. Mogłam się wyżyć na planie zrzucając rzeczy z półek. Zwłaszcza, że nigdy tego nie robiłam, bo na co dzień jestem osobą pokojowo nastawioną do świata i ludzi. No, czasami, jak się zdenerwuję, to krzyczę (śmiech). A poważnie - zawsze marzyłam, żeby nagrać piosenkę, która przekaże głęboką treść ukrytą w słowach. Poza tym pragnęłam mieć teledysk i żeby moja twórczość wyszła poza krąg mojej rodziny i znajomych. Dlatego oglądając klip do "Pozwól żyć" wzruszyłam się, bo zrozumiałam, że moje marzenia się spełniają. To niesamowite i piękne zarazem! Życzę każdemu z Was, aby Wasze marzenia się spełniły. Podobnie jest z tym wywiadem, zawsze marzyłam żeby kiedyś znaleźć się na łamach POPCORNU, który namiętnie czytałam!
POPCORN: Dzięki, to bardzo miłe! Ale powiedz, dlaczego wzięłaś udział w eliminacjach do Eurowizji na Białorusi?
GOSIA: Startowałam z piosenką "Dangerous Game" w Polsce, ale się nie udało. A że jestem uparta, jak wszystkie Koziorożce, to postanowiłam nie dać za wygraną i powalczyć gdzieś blisko, za granicą. Stąd Białoruś, gdzie dostałam się do finałowej piętnastki. I byłam pierwszą Polką, a w ogóle pierwszą osobą
z zagranicy! Może dlatego nie wygrałam...?
POPCORN: Zdradź nam swoje plany!
GOSIA: Teraz najważniejszą rzeczą dla mnie jest występ na festiwalu w Sopocie. Co prawda dostałam się już do grona 10 artystów, ale żeby tam wystąpić muszę dostać się do finałowej piątki. Jestem tam jedyną debiutantką i startuję z "medialnie" najsłabszej pozycji. Jednak wierzę, że te dwa miesiące pracy promocyjnej spełni swoją rolę, a mój kawałek "Pozwól żyć" spodoba się słuchaczom i że mnie wybiorą. Wiem, że moi fani mnie nie zawiodą i będą na mnie głosować. Wierzę w Was! Dalsze plany to koncerty w wakacje. Info znajdziecie na mojej stronie internetowej www.gosiaandrzejewicz.pl. Zapraszam na nią serdecznie, bo to strona przede wszystkim dla Was! Szykuję też drugą płytę, ale
o tym na razie sza (śmiech)!
POPCORN: A co ze szkołą?
GOSIA: Studiuję zarządzanie i marketing, jestem na drugim roku. Uczę się w trybie dziennym i zdaję wszystkie egzaminy bez problemu. Na razie daję radę. Przy okazji pozdrawiam wszystkich profesorów z BWSBiI im. J. Tyszkiewicza w Bielsku-Białej!:) Mam jednak dylemat - trzeci rok jest najtrudniejszy, bo to licencjat. Kiedyś nie wyobrażałam sobie przerwania studiów, ale kiedy niespodziewany sukces piosenki "Pozwól żyć" odmienił moje życie, myślę o urlopie dziekańskim...
POPCORN: A nie myślałaś, żeby rzucić studia, skupić się na karierze?
GOSIA: Rzucić na pewno nie, ponieważ studiuję bardzo ciekawy kierunek, jakim jest reklama, gdzie uczę się reguł rządzących mediami. Lubię to, ten kierunek bardzo mnie rozwija. Zresztą już przy poprzedniej płycie sama prowadziłam swoją promocję internetową!

na tym juz kacze i prosze piszcie komentarze!!!!!!!!!!!!!1bo sie obraze niewidze pod ostatnimi notkami zadnych komentarzy:(:(mam nadzieje ze to sie zmieni inaczej bede musiala go usunac:(

kicia-kotek 12/09/2006 20:21:05 [komentarzy 1] skomentowało mojego blodzka:)

kolejna notka!!!

Sorki ze tak dlugo mnie niebylo ale zaczol sie rok szkolny no i mam naprawde duzo pracy niedlugo czekaja mnie testy 3-gimnazjalne:(ale dzis wstawie wam pare fotek !!!!!!
zaduzo to tych fotek nie wkleje bo cos sie dzieje z serwerem!!!!!!!!!!!!!!
na dzis to tyle


kicia-kotek 10/09/2006 17:46:07 [komentarzy 0] skomentowało mojego blodzka:)

zespol US5!!!

Zespół US5 sklada sie z 5 przystojnych chlopakow ,ktorzy spiewaja piosenki o milosci i nietylko!Ich wielkimi utworami sa:
"Mama"
"Maria"
"Just Because Of You"
"Come Back To Me Baby"
"J cant Sleep"
"Last to know"
"One Nite Stand"
"Here we Go"
Mnie najbardziej podoba sie utwor "Mama"i"Just Because Of You".Teraz wstawie pare fot tego fajnego zespolu i na tym zakoncze moja dzisiejsza note:)



PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!


kicia-kotek 1/09/2006 20:43:38 [komentarzy 0] skomentowało mojego blodzka:)

Siemka!!!

siemka ludziska!!!!ten blog bedzie poswiecony muzie i nie tylko:)wstawie tu pare fot moich ulubionych zespolow,wokalistow itp.a teraz pare fot:)


TO ZESPOL US5!!!
CHRIS!!!!

RICHIE!!!
MICHAEL!!!
JAY!!!!
IZZY!!!!
TERAZ RESZTA ULUBIONYCH ZESPOLOW I WOKALISTOW !!!

PROSZE!!!

kicia-kotek 31/08/2006 21:53:26 [komentarzy 3] skomentowało mojego blodzka:)





|Powered by blog4u.pl|

ziomale/ziomalki
O mnie
imie:Kamila
nazwisko: po tacie:)
wiek:15
hobby: taniec!!
muza:techno dance,rock,metal,pop
zespoly:US5,PUSSY CATS DOOLS:)
LUBIE:MOICH ZIOMKOW
NIELUBIE: WROGOW!i ludzi kyorzy klamia!!!

Mój Avatar


Ksiega Gosci

dodaj //
zobacz

wpisów 0
_____________________

Kontakt
mail:
lukni do mnie
_____________________

Wpisz sie do ziomali

Linki


Odwiedziło mnie
1944 osób



Ulubieni